Archiwa kategorii: Nauczyciele i ich wcielenia

O nauczycielach i ich różnych wcieleniach, o tym co dobre a co złe w szkole.

Dlaczego moi studenci nie chcą być nauczycielami?

Z moich wstępnych obserwacji wynika, że wcale nie o pieniądze tu chodzi. Chodzi o to,  jaki obraz nauczyciela wynoszą studenci ze szkoły.

Tym wpisem zaczynam, mam nadzieję odważny, opis polskiej edukacji , która jest jak czerwone jabłuszko gnijące od środka. Po statystyki i opracowanie naukowe zapraszam do literatury naukowej (Np. do pozycji pt.:”Jak Polacy przegrywają, jak Polacy wygrywają” pod redakcją Marka Drogosza (2005)).

No właśnie, jaki obraz nauczyciela wynoszą uczniowie ze szkoły?  Kiedy pytam studentów jaki procent w ich dotychczasowej edukacji stanowili dobrzy nauczyciele, padają zatrważająco niskie wartości. A kiedy pytam czy spotkali nauczyciela, który się nad nimi lub nad całą klasą pastwił to widzę przed sobą las rąk, każdy ma taką historię w zanadrzu, czasem nawet kilka. Kiedy pytam czy mieli wspaniałych nauczycieli? Tak, myślą dłużej i wymieniają dwóch, trzech…

Mierząc biegłość w języku pisanym, proszę studentów o opisanie najbardziej bulwersującej sytuacji, która spotkała ich w szkole. W zdecydowanej większości są to pamiętane, mimo upływu lat, niesprawiedliwości, mszczenia, gnębienie, zastraszanie etc.

W tej sytuacji, z takim obrazem nauczyciela, nie dziwi mnie dlaczego raczej o karierze w edukacji nie marzą. A szkoda, wielu z nich byłoby cudownymi nauczycielami. Nie chcą.

Dlaczego nauczycielka (środowisko jest mocno sfeminizowane) taka dumna jest z siebie gdy ktoś powie o niej „kosa”, że przed jej lekcją to uczniowie paznokcie do krwi obgryzają ze strachu. Przecież to nie jest powód do dumy tylko do zmiany zawodu przez takiego nauczyciela. Tego nauczyciel powinien się wstydzić.

Czasem słyszę, że dobry nauczyciel to ten, którego klasa dobrze napisze test końcowy. Tymczasem jest to akurat najmniej ważne. Dobry nauczyciel to ten, który nie zniechęci a zaciekawi, poprowadzi, zrozumie, pomoże zrozumieć, wybaczy etc. Dobrego nauczyciela się słucha, uczy na jego przedmiot z przyjemnością. Gdzieś tam w rezultacie napisze się dobrze egzamin ale u dobrego nauczyciela jest to wynik pozytywnego nastawienia do przedmiotu a nie niszczącego strachu, stresu.

Nauczyciel nie stoi po drugiej stronie barykady celując kogo by tu wyrwać do odpowiedzi, oceniając i sądząc… to nie tak. Tę zupełnie inną perspektywę prezentujemy na warsztatach dla nauczycieli. Jak obejść blokujący kreatywność program? Jak zaciekawić naszych uczniów? Jak być dobrym nauczycielem? (szczegóły w zakładce OFERTA:WARSZTATY, warsztat: „BY UCZNIOWIE CHCIELI SIĘ UCZYĆ…”)

Gdy pracujesz z przyjemnością, nie czujesz, że pracujesz.